czwartek, 29 sierpnia 2013

Rozdział 11





Perspektywa Kaśki:


Przebudziłam się czując pocałunki na szyi.
-Liam co ty robisz?-zapytałam zaspana.
-no jak to co, budzę cię.
- która godzina?
-11 rano.
- to jeszcze 5 minut i wstaje.
Próbowałam zasnąć ale Liam cały czas mi to nie umożliwiał gdyż ciągle mnie całował albo mruczał sobie coś pod nosem.
-wstawaj minęło już 10 minut.
-dobra wstaje.
Poszłam do garderoby wzięłam potrzebną bieliznę i jakieś ubrania.Szybko się przebrałam i weszłam do pokoju. Liam siedział już na łóżku kompletnie ubrany w wczorajsze ciuchy. Zeszliśmy do kuchni gdzie wszyscy już siedzieli i zajadali się kanapkami.
-kto zrobił śniadanie?-spytałam.
-ja z Kornelą- odpowiedziała mi Magda.
-a skąd wzieli się tu chłopcy wczoraj?-zadał kolejne pytanie Liam.
- no ten bo my się nudziliśmy w domu i postanowiliśmy przyjechać do Justyny dotrzymać jej towarzystwa- powiedział Harry.
-a tu były dziewczyny więc postanowiliśmy zrobić imprezkę- dopowiedział Niall.
- a co dzisiaj robimy?- zapytała Justyna.
- my mamy jechać do studia o 14 ale to tylko na chwilę a potem możemy robić co chcemy- odpowiedział jje mój chłopak.
- to może pójdziemy do jakiegoś klubu?- zapytał Zayn, który do tej pory się nie odzywał.
- dobry pomysł - poparli go wszyscy.
- to my będziemy się już zbierać do zobaczenia potem dziewczyny- powiedzieli, przytulili każdą z osobna i wyszli. Poszłyśmy dokończyć jeść śniadanie do kuchni.
- my zaraz tez będziemy się zbierać i tak długo już tu siedzimy - powiedziały nasze koleżanki.
- ale mam nadzieje że idziecie z nami na imprezę?- zapytałam.
- raczje pójdziemy bo inaczej Kornelka mnie zabije- zaśmiała się Magda.
- a tak na serio to który z chłopaków wam się najbardziej podoba  ?- spytała Justyna.
- Liam jest chyba najbardziej seksowny ale niestety zajęty- uśmiechnęła się Magda.
- Zayn jest bardzo fajny i go polubiłam a co najważniejsze niezłe z niego ciacho- powiedziała Kornela.
- oj ktoś tu chyba się zakochał-  krzyknęłyśmy w trójkę.
- przestańcie to nie prawda a poza tym on ma dziewczynę.



Następny rozdział nie wiem kiedy;(


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz